Codzienna doskonałość.

Większość z nas żyje według utartych schematów, w których każdy dzień wygląda podobnie, a rutynowe czynności i obowiązki wykonujemy niemal mechanicznie, nie zastanawiając się nad tym, co robimy. W takim trybie „autopilota” nie jesteśmy w pełni świadomi własnych doświadczeń i – w większości przypadków – nie czerpiemy przyjemności z tego, co robimy.

To właśnie w tym kontekście warto przypomnieć sobie powiedzenie: „ciesz się podróżą, a nie samym celem”, które mówi o niczym innym, jak o umiejętności dostrzegania tego, co wokół nas, i doceniania drobnych chwil – takich jak aromat porannej kawy, uśmiech bliskiej osoby czy kilka minut ciszy tylko dla siebie. To właśnie te małe momenty tworzą jakość naszego życia i sprawiają, że staje się ono pełniejsze.

CIESZ SIĘ Z MAŁYCH RZECZY

Na co dzień wielu z nas koncentruje się na wielkich sprawach, tworząc w myślach „idealny scenariusz”, w którym szczęście pojawi się, gdy osiągniemy coś spektakularnego: kupno domu, awans, idealne wesele. W efekcie, czekając na ten wyjątkowy moment, zapominamy o drobnych przyjemnościach, które towarzyszą nam każdego dnia.

Czy potrafimy więc być szczęśliwi, nawet jeśli w naszym życiu nie dzieje się nic szczególnie fascynującego ani niezwykłego?

W Cremini wierzymy w radość płynącą z codzienności i w odnajdywaniu wartości w najmniejszych rzeczach. Oznacza to, że nie musisz doświadczać rzeczy nadzwyczajnych, aby się dobrze ze sobą czuć i odnajdywać poczucie spełnienia. Odkrywanie radości w małych rzeczach przynosi nie tylko krótkotrwałe korzyści, ale – jak pokazują badania – może być także inwestycją w długofalowe poczucie dobrostanu, które podtrzymuje nas zarówno w dobrych, jak i w trudniejszych momentach.

Na poziomie fizjologicznym angażowanie się w tzw. „mikro-radości” pobudza nerw błędny, odpowiadający za procesy biologiczne, takie jak praca serca, trawienie czy oddychanie. Nerw ten jest również powiązany z nastrojem i regulacją stresu, dlatego im częściej jest stymulowany, tym korzystniej wpływa to na nasze zdrowie.

To wszystko brzmi świetnie, ale – jak to zwykle bywa – prawdziwym wyzwaniem jest przełożenie teorii na praktykę. Jak to zrobić? Oto kilka sposobów, które pomogą Ci odnaleźć szczęście w codzienności.

ZWOLNIJ

Zwolnij i przestań skupiać się wyłącznie na tym, co dopiero przed Tobą. Zbyt często jesteśmy tak pochłonięci rozmyślaniami o przyszłości lub przeszłości, że zapominamy o teraźniejszości i o tym, by cieszyć się chwilą obecną.

Kiedy ostatni raz robiłeś coś, skupiając się wyłącznie na jednej czynności, zamiast wykonywać kilka rzeczy naraz?

Każde, nawet najprostsze zajęcie, może stać się bardziej satysfakcjonujące, jeśli w pełni się w nie zaangażujesz. Dlatego zachęcamy, aby kierować uwagę wyłącznie na jedną czynność w danym momencie.

Włącz wszystkie zmysły: co słyszysz, czujesz, widzisz, smakujesz? Poświęć choćby kilka minut w ciągu dnia, aby się nad tym zatrzymać. Taka praktyka pozwoli Ci dostrzec drobne elementy codzienności, które zwykle umykają uwadze.

BĄDŹ WDZIĘCZNY ZA COŚ KAŻDEGO DNIA

Codziennie zapisz (lub wypowiedz na głos) jedną rzecz, za którą jesteś wdzięczny. Staraj się wybierać za każdym razem coś nowego i szybko zauważysz jak wiele małych rzeczy zasługuje na wdzięczność i uwagę.

Regularne praktykowanie wdzięczności sprawia, że stajemy się bardziej szczęśliwi. Badania dowodzą, że ma ona pozytywny wpływ zarówno na zdrowie fizyczne, jak i psychiczne – zwiększa poziom hormonów szczęścia, obniża poziom stresu oraz poprawia jakość snu.

BĄDŹ ŻYCZLIWY DLA INNYCH (I DLA SIEBIE)

Neurobiolodzy odkryli, że okazywanie dobroci i współczucia ma stymulujący wpływ na ośrodki przyjemności i nagrody w mózgu. Tak naprawdę jednak nie potrzebujemy naukowych dowodów, aby wiedzieć, że pomaganie innym jest dla nas dobre i sprawia, iż czujemy się bardziej szczęśliwi. Prosty gest – uśmiech, dobre słowo, wsparcie w codziennych sprawach – potrafi poprawić dzień nie tylko komuś innemu, ale i nam samym.

Praktykowanie życzliwości wobec samego siebie jest równie ważne, jak bycie dobrym dla innych, a czasami nawet trudniejsze. Jesteśmy swoimi najsurowszymi krytykami, stawiając wymagania, których nie sposób spełnić. Warto jednak nauczyć się być dla siebie wyrozumiałym, dawać sobie prawo do odpoczynku i doceniać małe sukcesy. Gdy żyjemy w zgodzie z samym sobą i jesteśmy w najlepszej kondycji, nie tylko czujemy się lepiej, ale też łatwiej dzielimy się swoją energią i dobrym nastrojem z innymi.

WZMACNIAJ RELACJĘ

Znajdź czas na wspólne chwile – nawet krótkie spotkanie, rozmowa wideo czy po prostu bycie w pełni obecnym dla drugiej osoby mogą przynieść  wiele korzyści i wzmocnić więzi.

Pamiętaj też, że pozytywne interakcje i rozmowy podnoszą poziom oksytocyny – hormonu szczęścia – co w efekcie pomaga obniżyć poziom stresu. Dziesiątki badań wykazały, że osoby, które mają satysfakcjonujące relacje, są szczęśliwsze, rzadziej doświadczają problemów zdrowotnych i żyją dłużej.